Публікації

Показано дописи з лютий, 2026

Zielony grudzień na paznokciach, czyli małe rytuały, które naprawdę cieszą

  Zawsze myślałam, że świąteczny klimat przychodzi z zewnątrz. Z lampkami na ulicach, zapachem mandarynek, dźwiękiem talerzy w kuchni. A potem odkryłam, że czasem zaczyna się dużo bliżej. Na przykład… na paznokciach. Grudzień ma w sobie coś specyficznego. Z jednej strony chaos, listy rzeczy do zrobienia, zmęczenie. Z drugiej — dziwna potrzeba zwolnienia, otulenia się czymś znajomym. I właśnie wtedy coraz częściej sięgam po zieleń. Nie czerwień, nie złoto. Zieleń, która kojarzy mi się z choinką z dzieciństwa i spokojem, który pojawia się dopiero późnym wieczorem. Zielone paznokcie świąteczne długo wydawały mi się „ryzykowne”. Bałam się, że będą zbyt dosłowne albo przesadzone. Tymczasem okazało się, że wszystko zależy od tonu i detalu. Ciemna butelkowa zieleń potrafi być elegancka jak mała czarna. Jaśniejsze odcienie z drobnym połyskiem dodają lekkości. A minimalistyczny wzór potrafi zrobić większe wrażenie niż najbardziej skomplikowane zdobienia. W zeszłym roku, szukając pomys...